poker

strona 727
strona 737
strona 747
strona 757
strona 767
strona 777
strona 787
strona 797
strona 807


poker

czytasz strone nr 1592



Książka którą czytasz poniżej jest zamieszczona przez serwis Bambapoker.pl. Życzymy miłej lektury.
– Od rzeki szwedzką piechotę widać! – krzyknął w przerażeniu.
– Zdrada jakowaś! – zawołał pan Tomasz. – Na rany Chrystusa! skoczże waść ze swoim
szwadronem na tę piechotę; inaczej w bok nam przyjdzie!
– Siła wielka! – odrzekł pan poker Chrząstowski.
– Wesprzyjcie ją choć na godzinę, my zaś będziem się w tył ku lasom salwować.
Pan Chrząstowski skoczył i wkrótce ruszył błoniem na czele dwustu ludzi, co widząc
nieprzyjacielska piechota poczęła się szybko formować w gąszczach titan poker na przyjęcie nieprzyjaciela;
po chwili szwadron rozpuścił konie, a zaś z wierzbinowych krzów zagrzmiała
muszkietowa palba.
Miecznik zwątpił już nie tylko o zwycięstwie, ale nawet o ocaleniu własnej piechoty.
Mógł jeszcze wycofać się poker w tył z częścią jazdy, z pannami i szukać schronienia w lesie,
lecz taki odwrót równał się wielkiej klęsce, bo prowadził za sobą wydanie pod miecz
większej części partii i resztek ludności laudańskiej, która zgromadziła się w Wołmontowiczach
bamba poker dla widzenia Babinicza. Same Wołmontowicze zostałyby naturalnie w takim razie
z ziemią zrównane.
Pozostawała jeszcze jedynie nadzieja, że pan Chrząstowski przełamie ową piechotę.
Tymczasem ściemniło się na niebie, ale w zaścianku blask texas holdem czynił się coraz większy, bo
zapaliły się wióry, drzazgi i heblowiny leżące kupą przy pierwszym domu od kołowrotu.
Od nich zajął się sam dom i krwawa łuna zaświeciła nad wioską.
Przy jej blasku ujrzał pan miecznik jazdę Chrząstowskiego, wracającą w popłochu i
nieładzie, za nią zaś piechota szwedzka wysypywała się z gąszczów, idąc pędem do ataku.

strona 1591 poprzednia strona
strona 1593 kolejna strona

poker