pokerczytasz strone nr 796
Ledwie to usłyszał, aż ręce otworzył i gotów był porwać ich z radości w objęcia. Już bowiem
nie o Częstochowę, już o cały kraj chodziło. Poddanie się Jasnej Góry byłoby odebrało
resztkę nadziei patriotom i ostatecznie popchnęło poker Rzeczpospolitą w objęcia króla szwedzkiego,
gdy przeciwnie opór, i to opór zwycięski, mógł zmienić serca, umysły i wywołać straszliwą nową
wojnę. Oznak naokół nie brakło. Miller wiedział o tym i czuł, w co się wdał, jak straszna
poker zaciężyła nad nim odpowiedzialność; wiedział, że albo czeka go łaska królewska, marszałkowska
buława, zaszczyty, tytuły, albo ostateczny upadek. Że zaś i sam już zaczął przekonywać się,
że tego orzecha nie zgryzie, przyjął celeb poker więc księży z niesłychaną uprzejmością, jakby cesarskich
albo sułtańskich ambasadorów. Zaprosiwszy ich na ucztę, sam pił za ich zdrowie, a również za
zdrowie przeora i pana miecznika sieradzkiego, obdarzył ich rybami dla klasztoru, bamba poker na koniec
podał warunki poddania się tak łaskawe, iż ani na chwilę nie wątpił, że ze skwapliwością zostaną
przyjęte.
Ojcowie podziękowali pokornie, jak na zakonników przystało; wzięli papier i odeszli. Na
ósmą rano zapowiedział poker texas hold em Miller otwarcie bram. Radość w obozie szwedzkim zapanowała nieopisana.
Żołnierze porzucili szańce i okopy, podchodzili pod mury i poczynali rozmowy z oblężonymi.
Lecz z klasztoru dano znać, że w sprawie tak wielkiej wagi musi przeor odwołać się do całego
zgromadzenia, proszą więc zakonnicy jeszcze o jeden dzień zwłoki.
strona 795 poprzednia strona strona 797 kolejna strona poker |